Inżynier Budowy / Ekspert OZE
Marek Wiśniewski
Praktyczne podejście do budowy w Rzeszowie
Marek dołączył do Antalyaterzi w lutym 2017 roku. Nie jest typem inżyniera, który całe dnie spędza za biurkiem. Większość czasu znajdziesz go na budowach w okolicach Rzeszowa, Tyczyna czy Boguchwały. Pilnuje, aby każdy dom był szczelny jak termos. Marek wierzy, że domy energooszczędne nie potrzebują skomplikowanych systemów, tylko mądrego planowania. W zeszłym roku osobiście nadzorował 14 montaży dachów solarnych, dbając o każdy styk izolacji z panelami.
Jego praca zaczyna się tam, gdzie inni odpuszczają. Marek przeprowadza testy szczelności Blower Door, które pokazują, czy ciepło nie ucieka przez szpary w oknach lub dachu. Pamiętam sytuację z października 2023 roku, gdy na jednej z budów w Głogowie Małopolskim wykrył nieszczelność przy kominie. Dzięki szybkiej poprawce, właściciele uniknęli strat ciepła rzędu 430 zł miesięcznie w sezonie grzewczym. Dla Marka liczą się twarde dane z kamery termowizyjnej, a nie obietnice producentów sprzętu.
Mniej technologii, więcej logiki
W temacie OZE Marek wyznaje zasadę: mniejsza technologia, większa logika. Zamiast wciskać klientom przewymiarowane pompy ciepła, skupia się na tym, by budynek potrzebował jak najmniej energii. W czerwcu 2024 roku przygotował projekt dla małego warsztatu, gdzie zamiast standardowej instalacji, zaproponował konkretny układ 9 paneli pod kątem 34 stopni. Taka zmiana pozwoliła obniżyć rachunki o 22% bez kupowania drogich magazynów energii. Marek po prostu wie, jak słońce operuje nad Podkarpaciem.
Bywa szczery do bólu. Jeśli widzi, że inwestor chce wydać pieniądze na drogi gadżet, który zwróci się dopiero za 27 lat, mówi to wprost. Uważa, że izolacja fundamentów i porządne uszczelnienie dachu to podstawa, bez której nawet najdroższy piec nie pomoże. To on dba o to, by projekty Antalyaterzi były realne do wybudowania i nie generowały ukrytych kosztów na etapie wykańczania wnętrz.
Poza pracą Marek zajmuje się serwisowaniem starych motocykli. To tam nauczył się, że precyzja i czyste połączenia to klucz do długowieczności każdej maszyny. Przenosi to doświadczenie na place budowy, gdzie sprawdza każdą puszkę elektryczną pod kątem przewiewów. Heads-up: jeśli spotkasz go na budowie, przygotuj się na konkretne pytania o parametry stolarki – Marek nie lubi lania wody.